<title_newspaper="Zielony sztandar">
<title_article="Co mówią kobiety o spółdzielczości produkcyjnej">
<author_1="Bron. Góralik-Bożanowski">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="11">
<date="1950-11-19">
<period="t">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Część mieszkańców gromady Bielice w pow. Niemodlin (Opolszczyzna) zrozumiała, że trwanie w przestarzałych formach gospodarki indywidualnej jest na dłuższą metę nie do pomyślenia. Zrozumieli, że przy obecnym olbrzymim wzroście produkcji rolnej i zwierzęcej wzorowo postawionych ośrodków rolniczych, to jest spółdzielni produkcyjnych czy PGR-ów, w których decydującą rolę grają maszyny i stosuje się najnowsze zdobycze agrobiologii radzieckiej, muszą oni pozostać w tyle ze swoją znikomą produkcją drobnotowarową. Mając przeto te względy na uwadze przejęli nową formę gospodarowania i zorganizowali spółdzielnię III typu pod nazwą „Przyszłość”. Realizacja planu zrzeszenia się w pracy kolektywnej nie była rzeczą łatwo osiągalną. Zasadnicza trudność leżała w potrzebie zmiany światopoglądu większości mieszkańców, którzy zdradzali chęć przystąpienia do pracy zespołowej, lecz pod wpływem starych nawyków woleli czekać na konkretne wyniki pracy innych. Głęboko zakorzeniony konserwatyzm dominował i bronił wstępu rzeczom nowym i świeżym.
We wsi Bielice wytworzyły się dwa obozy. Obóz zwolenników, element najbardziej postępowy i rewolucyjny, i obóz przeciwników. Sabotowano i szykanowano budowniczych nowej wsi. Szerzono nieprawdziwe i kłamliwe wiadomości o pracy kolektywnej itd. Przodujące kobiety we wsi stanęły wobec olbrzymich trudności w swej pracy.
Jednak mimo kreciej roboty i wrogiego środowiska na wiosnę roku 1950 myśl pracy zespołowej poczęto wcielać w czyn. Do spółdzielni przystąpił najbardziej wartościowy i najbardziej bojowy element wioski. Przy pomocy Ośrodka Maszynowego sprawnie, szybko i planowo przeprowadza się orkę i siewy. Następnie starannie z najdrobniejszymi szczegółami dokonano sprzętu zbóż, podorywki pod poplony i siewów jesiennych. Pierwsze omłoty wykazały znaczną wyższość gospodarki zespołowej nad indywidualną, wyższość zespołowego trudu nad mozołem pojedyńczego człowieka. Członkinie ob. ob. Góralikowa, Osytkowa, Mazurowa, Opłotna i inne z dumą spoglądają na wspaniałe pola ziemniaków i buraków cukrowych, które budzą szczery i zupełnie zrozumiały podziw reszty mieszkańców wsi. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>